ACHAJA

Achaja – rozległa prowincja i kraina historyczna w północno-zachodniej części Peloponezu ze stolicą w Patras, największym mieście na tym półwyspie i drugim po Pireusie porcie Grecji oraz ważnym węźle komunikacji lądowej. Achaję zamieszkuje około 331 tys. osób (dane z 2005 r.), zajmuje obszar 3.271 km kw. powierzchni.

Achaja to przede wszystkim wysokie góry i wąski, gęsto zaludniony pas wybrzeża (Morze Jońskie), ale także region rolniczy: uprawa winorośli, owoców cytrusowych, oliwek; hodowla kóz i owiec.

W starożytności zamieszkana przez Achajów, pierwszą grupę plemion greckich, która około 2000 r. p.n.e. przybyła z północy na Peloponez i podbijając miejscową ludność pochodzącą z Azji Mniejszej, utworzyła niewielkie państwa, m.in. Argos i Mykeny, które w XVI-XII w. p.n.e. stały się głównym ośrodkiem kultury mykeńskiej. Na przełomie XIII i XII w. p.n.e. Achajowie zostali wyparci przez Dorów na tereny nazwane przez nich Achaja (od Achajosa, syna Zeusa, którego uważali za swojego herosa) oraz na wybrzeże Azji Mniejszej. Od 146 r. p.n.e., po zajęciu Grecji przez Rzymian Achaja podporządkowana została władzy namiestnika Macedonii. Od 27 r. p.n.e. nazwą tą objęto całą Grecję jako prowincję rzymską ze stolicą w Koryncie. W „Iliadzie” i „Odysei” Homera miano Achajów jest synonimem Greków. Wszyscy bohaterowie biorący udział w wojnie z Troją noszą taką honorową nazwę.

Patras (Patra) – miasto dość hałaśliwe, liczące prawie ćwierć miliona mieszkańców. Nie ma plaż ani ważnych zabytków, a morze na odcinku kilkunastu kilometrów jest zanieczyszczone, toteż nie jest raczej wymarzonym miejscem wakacyjnego wypoczynku. Promy pływają stamtąd do Włoch i na Wyspy Jońskie. W ramach letniego festiwalu (lipiec – sierpień) organizowane są tu przedstawienia klasycznych dramatów greckich, a rokrocznie zimą odbywa się trzytygodniowy karnawał, będący największą tego typu imprezą w Grecji. Kończy się on wielką paradą w centrum miasta, urządzaną zawsze w ostatnią niedzielę przed Wielkim Postem. W czasach Nerona podobno przybył do Patry apostoł święty Andrzej, bo szerzyć chrześcijaństwo i został tam ukrzyżowany około 69-70 r. n.e. Jego głowa przechowywana jest w neobizantyjskim kościele Agios Andreas, uważanym za miejsce jego męczeńskiej śmierci na krzyżu w kształcie greckiej litery X (od Χριστος=Chrystus). Do 1964 r. przechowywana była w bazylice św. Piotra w Watykanie. 8 km od miasta, na południowy wschód, znajduje się udostępniona do zwiedzania wytwórnia win z 1854 r. Achaia Clauss. Stoją w niej beczki ze stuletnim ciemnoczerwonym winem mavrodafni, nazwanym tak na cześć kobiety, o której rękę zabiegał pochodzący z Niemiec właściciel fabryki Clauss (Achaja Clauss).

Diakofto – Jedną z największych atrakcji turystycznych Achai jest kolej zębata, wspinająca się wąwozem Vouraikos do Kalavrity – dzieło inżynierii włoskiej z lat 1889-1896. Wybudowano ją po to, by zwozić nad morze wydobywane w górach minerały. Zabytkowe parowozy wycofano z eksploatacji kilka lat temu, ale można je podziwiać na stacji w Diakofto. Linia ma zaledwie 22 km długości, a podróż zajmuje około godziny. Kolejka przejeżdża przez rozmaite tunele i mosty wiszące nad urwiskami, a także przez maleńką osadę Zachloru, przeciętą na dwoje rwącym potokiem.

Mega Spileou (Wielka jaskinia) - Zbudowany u wejścia do pieczary o wysokości 60 m ośmiopiętrowy klasztor, nad którym wznosi się 120-metrowa skalna ściana. Ten monastyr, często doświadczany pożarami i wielokrotnie przebudowywany, uchodzi za najstarszy w Grecji. Mieszkało w nim niegdyś 450 mnichów, a należał on do najbogatszych w Grecji i posiadał majątki ziemskie w innej części Peloponezu, w Macedonii, Konstantynopolu i Azji Mniejszej. W 1943 r. hitlerowcy splądrowali go, wywożąc w 70 ciężarówkach bogate łupy, z których większość zdołano odzyskać. Kobiety odwiedzające to miejsce muszą mieć na sobie spódnice, ale przezorni mnisi zgromadzili przy wejściu ich spory zapas dla turystek W tym monastyrze mogą nocować mężczyźni, ale muszą przybyć przed godziną 20.00. Potem bramy są zamykane. Z klasztoru rozciąga się malowniczy widok na okoliczne góry i wąwóz. Wewnątrz wystawiono wiele skarbów: stare ikony, w tym jeden z trzech obrazów Matki Boskiej, przypisywanych św. Łukaszowi, kolekcję relikwii różnych świętych, a wśród nich oprawione w srebro, złoto i szlachetne kamienie ich głowy oraz dłonie.



Kalavryta – Położona u stóp góry Chelmos (2.355 m. n.p.m) miejscowość ma tragiczną historię. W czasie II wojny światowej, 13.12.1943 r. Niemcy w ramach represji za działalność partyzancką wymordowali tu wszystkich mężczyzn i chłopców – 1436 osób, a domy mieszkańców podpalili. Kalavryta należy do założycieli Związku Miast-Męczenników i napisem wyrytym na murze naprzeciwko stacji kolejowej apeluje do wszystkich, by walczyli o pokój na świecie. Zegar na lewej wieży głównego kościoła w tym mieście wskazuje zawsze godzinę 14:34, o której rozpoczęła się ta masakra. Dla niektórych Greków przyjazd do Kavryty ma w sobie coś z rodzaju pielgrzymki, ale większość jeździ tam zimą do ośrodków narciarskich.

Spielo ton Limnon - W odległości pół godziny jazdy samochodem na południowy wschód od Kalavryty znajduje się Jaskinia Jezior o długości około 2 km. Woda spływająca z gór w podziemne korytarze utworzyła we wnętrzu góry szereg jeziorek, stalaktytów i stalagmitów. Do zwiedzania nie udostępniono na razie za wiele, bo około pół kilometra, ale jaskinia jest ciekawa.

Mavroneri – (Czarna woda) Źródło legendarnej rzeki Styks, przez którą Charon przeprawiał do Hadesu dusze zmarłych. Szlak rozpoczynający się we wsi Akrata prowadzi przez Solos, niewielkie skupisko kamiennych, zamieszkałych tylko latem chatek na stromym górskim zboczu oraz przez wąwóz Styksu. Piesza wycieczka do 200-metrowego wodospadu, spadającego z czerwonych skał zajmuje około 5 godzin. Wyprawa jest dość trudna, ale latem turyści rozbijają po drodze namioty przy stawach i torfowiskach. Pod wodospadem znajduje się niewielka jaskinia.

Uwaga: Więcej zdjęć w GALERII BEATY