powrót          Masakra w Kalavrycie

Miejsce zasadzki 16 listopada 1943       Tragiczna historia Kalavryty miała swój początek na przełomie jesieni i zimy 1943 roku. Po kapitulacji Włochów Niemcy zajęli tereny Grecji okupowane przez Włochów w tym także Peloponez. Oddziały niemieckie powoli zajmowały większe miejscowości i osadzały tam garnizony, starając się kontrolować szlaki komunikacyjne. 16 listopada 1943 oddział niemiecki został otoczony pomiędzy wioskami Rogois i Kerpini (na zachód od Kalavryty) i po krótkiej walce rozbity przez oddział ELAS. 80 żołnierzy Wioska Kato Zachlorouniemieckich znalazło się w niewoli, trzech rannych Niemców zabito. Niemieckich jeńców rozlokowano w małych wioskach otaczających Kalavrytę. Dowództwo niemieckie, poprzez metropolitę Kalavryty rozpoczęło negocjacje z partyzantami, które to rozmowy ograniczyły się do stanowczego żądania uwolnienia jeńców pod groźbą krwawego rewanżu - rozstrzelania 50 Greków za każdego pojmanego Niemca. Oddziałami niemieckimi - 117 Dywizją Strzelców dowodził generał major Karl von le Suire. Na początku grudnia Niemcy rozpoczęli ofensywę zajmując Rogois, Kerpini oraz Ano i Kato Zachlorou a później także inne wioski. W wioskach Zachlorou i Rogois Niemcy zamordowali ponad 100 mężczyzn a po spaleniu ich ciał wrzucili je do rzeki Vouraikos. Naziści wkraczają też do klasztoru Megalo Spileo i mordują zamieszkujących go czterech mnichów i służącego. 9 grudnia Niemcy wkroczyli do Kalavryty i uczynili ją swoja bazą wypadową na okolicę. Nie byli jednak w stanie znaleźć swoich jeńców. Ci nie żyli już od 2 dni rozstrzelani a następnie zrzuceni w przepaść przez partyzantów. Egzekucję udało się przeżyć tylko jednemu jeńcowi.

    10 grudnia do oddziałów niemieckich z kwatery głównej w Tripoli dociera rozkaz dotyczący rozpoczęcia akcji odwetowej.

    13 grudnia Niemcy rozkazali wszystkim mieszkańcom zgromadzić się w szkole z jednodniowym zapasem żywności i kocem. Po zgromadzeniu, Niemcy rozdzieli mieszkańców na Rozkaz zniszczenia Kalavrytydwie grupy: kobiety i dzieci do 12 lat zamknęli w szkole, mężczyźni, starcy i chłopcy powyżej 12 lat zostali zaprowadzeni na łąkę nad miastem.  Niemcy rozpoczęli plądrowanie i podpalanie budynków i wkrótce płomienie objęły całe miasto. Po paru godzinach oczekiwania Niemcy zaczęli rozstrzeliwać mężczyzn ogniem karabinów maszynowych. Rannych dobijano pistoletami. Po egzekucji Niemcy odeszli maszerując ze śpiewem na ustach. Tylko kilkunastu osobom (13?) udało się przeżyć egzekucję. Wcześniej podpalono także szkołę pełną kobiet i dzieci. Jednak w ostatniej chwili, najprawdopodobniej bez rozkazu - decyzją któregoś ze strażników (przekaz mówi o religijnym żołnierzu z Austrii) otwarte zostały drzwi szkoły, umożliwiając ucieczkę wszystkim uwięzionym.

 

 

 

 

 

 

 

O 16-tej Niemcy wycofali się ze spalonego miasta a kobiety znalazły ciała mężczyzn. Przeszukując stos ciał starały się odnaleźć bliskich. Całą, koszmarną noc kobiety spędziły przy ciałach chroniąc je przed psami i krukami. W ciągu następnych dni kobiety zdołały z pomocą okolicznych mieszkańców pogrzebać zmarłych. Liczba pomordowanych według różnych źródeł waha się od 500 do 700 mężczyzn. 14 grudnia Niemcy niszczą zabytkowy klasztor w Agia Lavra, sławny jako miejsce gdzie rozpoczęła się wojna narodowo-wyzwoleńcza w 1821 roku.

Po wojnie zbudowano na miejscu tragedii monument upamiętniający zbrodnię. Miejsce to odwiedził m.in. Prezydent Niemiec Joachannes Rau. W Kalavrycie znajduje się także zbudowane w 1993 roku Muzeum Ludowe - poświęcone zbrodni z 1943 roku.

                      

źródła ikonografii i faktografii:
http://www.theplaka.com/kalavryta/