Konstantynopol
został zdobyty przez wojska Imperium Otomańskiego dowodzone przez sułtana Mohammeda
II (Mehmeta II, Zdobywcę) w 1453. Zakończyła się wspaniała historia
Cesarstwa Bizantyjskiego. W historii Grecji zamknęła się karta historii.
Jednocześnie otworzyła się następna. Turcy niezwłocznie rozpoczęli podbój
Grecji kończąc go w 1460 zdobyciem Peloponezu. Pod
panowaniem Wenecjan pozostawały wyspy jońskie i częściowo inne wyspy
zamieszkałe przez Greków. Długo inwazji Turcji opierała się Kreta. Pomimo,
że Konstantynopol stał się stolicą imperium Osmanów, mieszkało tam ciągle
wielu Greków. Miasto stało się symbolem marzeń o odrodzeniu państwowości.
Zgodnie z prawem islamu chrześcijańscy Grecy zachowali początkowo swobodę
religijną, prawo nauczania w języku greckim i swobodę handlu. Ludność
wysp greckich wkrótce zmonopolizowała handel śródziemnomorski w imperium
osmańskim, zdobywając majątek i znaczenie. Wokół patriarchatu w Konstantynopolu
skupiła się najwyższa warstwa społeczeństwa greckiego - wyższe duchowieństwo,
kupcy, właściciele ziemscy itp. - mająca znaczące wpływy na dworze sułtańskim.
Na początku Turcy nie stosowali znacznych represji przeciwko Grekom o wiele bardziej można było je odczuć na Wyspach Jońskich, Krecie czy w kilku przybrzeżnych enklawach pozostających pod władzą Wenecjan, okupantów znacznie bardziej uciążliwych i bezwzględnych. Najbardziej uciążliwe były bardzo wysokie podatki oraz pobór do gwardii janczarów jednego z pięciu synów. "Pobór" taki odbywał się jeszcze w wieku dziecięcym i powodował całkowite wynarodowienie (wychowanie w Islamie). Małą pociechę stanowi fakt, ze wielu Greków - janczarów osiągało wysokie pozycje wojskowe nie wyłączając stanowiska Wielkiego Wezyra.
![]() |
|
Imperium Otomańskie kliknij aby powiększyć |
Na arenie politycznej basenu Morza Śródziemnego największą rolę odgrywała wówczas Wenecja. Przez trzy następne lata Wenecja prowadziła z Turcją rywalizację, głownie na niwie dyplomatycznej i handlowej. Nie brakło także konfliktów zbrojnych. Niektóre z wysp przechodziły z rąk do rąk. W latach 1680 - 1715 we władaniu Wenecji pozostawał półwysep Peloponeski znany także pod nazwą Morea. Wiek XVII był w Grecji okresem bardzo burzliwym. Imperium Osmańskie słabło i nasiliły się ruchy narodowe. Na terenie Grecji, w jej górzystych regionach działali rozbójnicy - kleftowie - jawnie występujący przeciwko władzy okupantów. Na morzu rozzuchwalili się korsarze, którzy w wielu rejonach nadmorskich przejęli całkowitą kontrolę nad żeglugą.
Od XVIII w. wzrastało poczucie świadomości narodowej Greków. Powstanie to uznano za początek nowożytnej historii Grecji. Greckie odrodzenie kulturowe i narodowe rozwijało się dzięki tajnym organizacjom kulturalnym i politycznym na obczyźnie. Organizacjami takimi były organizowane licznie nielegalnie szkoły kościelne "Crypto Scholia". W 1770 r. na Peloponezie wybuchło powstanie przeciwko władzy tureckiej, inspirowane przez carycę Rosji Katarzynę II, jednak szybko zostało zdławione. Nadzieję na wyzwolenie narodowe i społeczne przyniosła narodom Grecji Wielka Rewolucja Francuska. Bez wątpienia ideały rewolucji przyświecały Velestinosowi Rigasowi (Fereosowi) w jego licznych publikacjach w tym słynnej "Deklaracji Praw Człowieka" z 1797 roku. Rewolucja Francuska doprowadziła także do upadku Imperium Weneckiego. Jej interesy w tym także posiadłości na Wyspach Jońskich przejęła Francja. Rewolucja zadomowiła się na Kefalinii, Zakinthos i Korfu, parę mil od brzegów kontynentalnej Grecji! Francuzi podjęli grę dyplomatyczną z Ali Paszą - rządcą Albanii i Epiru. Bonaparte w 17097 uderzył na Egipt. Porta chwiała się w posadach. Wydawało się, ze dla Grecji nadchodziła jutrzenka swobody....