do menu kultury                       Jak pisać i czytać po grecku         

Tytuł jest nieco mylący bo nie zamierzamy nauczyć tutaj greki lecz jedynie podsunąć parę porad praktycznych dotyczących sposobu kodowania i odczytywania greckich znaków fonetycznych. W kodowaniu języka polskiego jak wiadomo istnieje problem tzw. "ogonków", które kiedyś trzeba było zainstalować aby było widać polskie litery. Obecnie systemy operacyjne (gł. Windows) dobrze radzą sobie z tym problemem i często nawet nie zastanawiamy się jak to się dzieje, że na ekranie monitora widzimy polskie znaki diakrytyczne. Problemy podobne mają także, Rosjanie, Chińczycy i co nas interesuje najbardziej - Grecy. Cóż więc uczynić aby zamiast robaczków zobaczyć greckie litery na ekranie.  Po pierwsze należy udać się do panelu sterowania i tak otworzyć folder "Dodaj/Usuń programy (ang. Add/Remove programs) i postąpić jak na rysunku:
                                                 
(rysunek pochodzi z witryny: http://www.medialab.ntua.gr/fonts/fonts.htm)

Teraz zabieramy się za Misia (Microsoft Internet Explorer wersja 5.x:) - niestety nie wiem jak jest w innych przeglądarkach ale zapewne nieco podobnie.

  1. Udajemy się do: Narzędzia -> Opcje internetowe  -> Języki i dodajemy język grecki z listy, następnie przesuwamy go na samą górę.
    Udajemy się do: Narzędzia -> Opcje internetowe -> Czcionki i wybieramy język grecki w okienku "Skrypt języka".
    Udajemy się do: Widok -> Kodowanie, następnie odhaczamy "wybór automatyczny" i wybieramy grecki (windows)

I mamy już możliwość oglądania greckich witryn bez robaczków, potrzeba jeszcze fontów. Kilka jest w Widowsach ale służę jeszcze trzema: Arial,  Avanti,  Times New Roman

Oczywiście nie rozwiązuje to problemów witryn, które nie są kodowane w tzw. "standarcie ELOT928 Greek"     
ale na to nic poradzić nie można. 

Druga sprawa to przełożenie greckich liter na łacińskie i w drugą stronę. Najlepszym narzędziem do tego celu jest chyba opisany na stronie witryny  Projektu Perseusza translator. Zainteresowani udadzą się pod wymieniony link. 

Trzecia najciekawsza sprawa to translatory czyli tłumacze z angielskiego na grecki i odwrotnie. I tu rozczarowanie nie ma ....
Jest za to parę porządnych słowników:

- powszechnie uznawany za najlepszy w sieci słownik KIPROS NET
- znakomity słownik i glosariusz Perseusza
- bardzo obszerny leksykon Vamvakosa
- słownik terminów informatycznych z Ateńskiego Uniwersytetu

 a także kilkanaście tysięcy mniejszych i większych także ten na naszej stronie